Katarzyna

Imię i nazwisko
Katarzyna
Lokalizacja
Poznań, Polska
WWW

  • Piątek, 17 lutego 2012

  • Środa, 16 listopada 2011

    • 21:15

      Dostałam dziś maila od osoby _nieanglojęzycznej_ o treści: "Hi., how are you? Because I'm great!" Google translator wymiata!

  • Czwartek, 27 października 2011

  • Poniedziałek, 4 lipca 2011

    • 12:44

      Znowu zaatakowało mnie biurko w pracy generując siniaka (dziś to już trzeci zamach sprzętu biurowego na moje życie). Argh, jak ja #nielubięponiedziałków

  • Środa, 22 czerwca 2011

  • Sobota, 18 czerwca 2011

    • 10:07

      Na TVP Kultura właśnie zaczął się dokument o H.R.Giger - najs :)

  • Niedziela, 5 czerwca 2011

    • 21:23

      Brak prądu na dzielni. Na balkon wyległy zdeterminowane nastolatki z okrzykiem "kto wygrał X-Factor?" (nie, nie wiem - też nie mam prądu :D)

  • Środa, 25 maja 2011

    • 21:44

      [^vereenka] Półka wisi (póki co). Za komuny było lepiej, jak już się wstrzeliło kołek w płytę, to on tam siedział, a nie wyłaził zwiedzać świat.

    • 21:44

      Ponowne podwieszenie spadającej półki JEST horrorem.

  • Czwartek, 12 maja 2011

  • Poniedziałek, 9 maja 2011

    • 20:06

      [^wdwmn] i określenie "nie mirmiłuj" nabiera nowego znaczenia :)

  • Niedziela, 8 maja 2011

    • 00:03

      O, "Serenity" na TVNie [i znowu się nie wyśpię...]

  • Czwartek, 7 kwietnia 2011

    • 16:04

      #chceto

      default picture
    • 14:52

      Kocham moje szpilki od Nine West, ale dziś ta miłość niemal kosztowała mnie życie na wypolerowanych marmurach korporacji.

  • Poniedziałek, 4 kwietnia 2011

  • Wtorek, 8 marca 2011

    • 10:54

      #szkoleniebhp Prowadzący ma folder pt "Pożar kosza w ubikacji". Oj, będzie się działo ;)

  • Czwartek, 10 lutego 2011

  • Wtorek, 25 stycznia 2011

    • 09:41

      Powiedzieć "dziś nie jest mój dzień" byłoby zbytnim eufemizmem. F*ck %^&*!

  • Wtorek, 18 stycznia 2011

  • Piątek, 10 grudnia 2010

    • 14:00

      Zamiast utopionego telefonu używam Nokii AD 2003, która nie ma co prawda funkcji parzenia kawy, potrafi tylko dzwonić i sms-ować, ale ma węża i spory fun factor

    • 13:57

      Chwilowo zamiast utopionego telefonu korzystam z Nokii (rocznik 2003). Ona ciągle żyje! [ale nie ma funkcji parzenia kawy, potrafi tylko dzwonić i sms-ować] Fun

  • Czwartek, 9 grudnia 2010

    • 13:41

      Z wrodzonym sobie wdziękiem utopiłam telefon w zlewie. Ależ oczywiście, że nie działa :(

  • Środa, 1 grudnia 2010

    • 16:43

      [^yennefer] bo ileż można czytać słabe opowiadanka wydawane ewidentnie dla kasy, w oczekiwaniu na cd przygód Mordimera?!" target="_blank" class="update-link">[^yennefer] czekanie na cd przygód Mordimera to jedno, ale na kontunuację Necrosis to już nawet nie czekam... A szkoda, bo zapowiadało się zacnie.

  • Niedziela, 21 listopada 2010

  • Czwartek, 4 listopada 2010

    • 10:32

      Są takie dni, jak dziś - nie dość że jest buro, smutno i źle, to jeszcze człowiek przypomina sobie o zaplanowanej wizycie u dentysty. Argh...

  • Piątek, 1 października 2010

    • 17:04

      Zakochałam się w delicjach Milki z musem toffi [dziwne o tyle, że nie lubię ani delicji, ani toffi ;)]

  • Środa, 8 września 2010

  • Wtorek, 27 lipca 2010

    • 10:51

      Dziś STANOWCZO nie jest mój dzień.

  • Sobota, 29 maja 2010

    • 19:25

      Pilkarskie gusta meza zaspokojone - patrz widok z okna naszego pokoju w hotelu (argh...):

      default picture
  • Poniedziałek, 24 maja 2010

    • 13:35

      Oczywiście że deszcz musi padać, skoro nie wzięłam parasolki. Od jutra noszę ją nonstop, normalnie przymocuję na stałe do torebki. I wreszcie wyjdzie słońce ;)

  • Piątek, 21 maja 2010

  • Środa, 5 maja 2010

  • Poniedziałek, 26 kwietnia 2010

  • Poniedziałek, 19 kwietnia 2010

    • 16:16

      Nie ma to, jak nagle i gwałtownie zapragnąć kosmetyku z limitowanej edycji. Zeszłorocznej.[gromkie brawa za refleks :/ ]

  • Czwartek, 15 kwietnia 2010

  • Poniedziałek, 12 kwietnia 2010

    • 16:18

      I znowu poniedziałek - wkurwiałek. Dziś odbyła się lekcja pt.: "Jak odebrać ponad 300 maili, odpisać na połowę i nie dać się zwariować".

  • Piątek, 9 kwietnia 2010

    • 21:36

      [^vereenka] Do tego kot wywrócony podwoziem do góry wciąż domaga się pieszczot z okazji zbyt późnego (jego zdaniem) powrotu. Słiiit :)))

    • 21:35

      Bilans dzisiejszego popołudnia: zakupy - dużo, środki na koncie - (jak zwykle) za małe, ale co tam.

  • Wtorek, 6 kwietnia 2010

    • 20:14

      z cyklu wiecznie żywe: [dreadgazebo.com](s)

    • 09:54

      Ten dzisiejszy wtorek, to jest normalnie jak poniedziałek. Taki poniedziałek - wkurwiałek. Wrrr...

  • Poniedziałek, 22 marca 2010

    • 23:08

      Dźwięki z TV wskazują na to, że w ciągu pierwszych 5 minut filmu przynajmniej 3 osoby zostały malowniczo zaszlachtowane. Idę oglądać posokę ;)

  • Czwartek, 18 marca 2010

    • 17:48

      Nie ma to, jak siermiężne electro z metalami (sztuk: 2) w tle:

  • Poniedziałek, 15 marca 2010

  • Poniedziałek, 1 marca 2010

    • 15:52

      Dziś poproszę już mnie nie drażnić. Już wystarczy, naprawdę.

  • Sobota, 20 lutego 2010

    • 10:04

      P.S. Tak, nienawisc do spoznialskiego PKP ma sie dobrze, a nawet kwitnie #fail

    • 10:02

      Maz mi sie byl zafiksowal na Tides From Nebula i twierdzi, ze ich plyta to taki #musthave ze lepiej ukrasc, niz nie miec

  • Piątek, 19 lutego 2010

    • 23:28

      Niniejszym obwieszczam, że wyjeżdżam. Jakby się bardzo uprzeć, to można mówić, że "na południe" ;) #off przynajmniej do środy.

  • Czwartek, 18 lutego 2010

    • 17:09

      Dziś nie wytrzymam i wybuchnę.

  • Niedziela, 14 lutego 2010

    • 15:30

      Nie ma to, jak w ramach walentynkowego prezentu dostać książkę z posłowiem pióra kolegi z #korpo Ktoś jeszcze śmie twierdzić, że świat jest duży?

  • Piątek, 12 lutego 2010